Shelby
Shelby
Shelby Heavyweight
Shelby
Shelby
Shelby
Shelby
Shelby
Shelby
Shelby
Shelby
Shelby
Shelby Heavyweight
Shelby
Shelby
Shelby
Shelby
Shelby
Shelby
Shelby

Shelby Heavyweight

Japoński Denim Kuroki
MST-SHE-JK51-59
680,00 zł
NOWOŚĆ
  • Seria jubileuszowa: wykonana na sto lat marki Sterkowski z najwyższą dbałością o szczegóły. 
  • Ponadczasowy krój newsboy Shelby: osiem klinów, daszek lamowany skórą i pełna główka, która trzyma fason.
  • Surowy denim z Japonii: z legendarnej przędzalni Kuroki w Okayamie. Nieprany i nieobrobiony o charakterze, jakiego nie da się podrobić.
  • Waga ciężka: gramatura denimu z którego wykonana jest czapka to całe 425g na m2.  
  • Jubileuszowy Pin: podkreśla historię.
  • Dopasowanie: pełny zakres precyzyjnie dobranych rozmiarów, na każdy kształt głowy.
  • Detale: drukowana bawełniana podszewka z motywem sięgającym historii sprzed stu lat.
  • Polskie rzemiosło: 100 lat doświadczenia w szyciu najwyższej jakości nakryć głowy.
Rozmiar
Kolor : Surowy indygo
  • Surowy indygo
MST-SHE-JK51-59 985v16709

Dostępny, gotowy do wysyłki

   

Walka w deszczu

23 września 1926 roku na Sesquicentennial Stadium w Filadelfii Gene Tunney pokonał Jacka Dempseya jednogłośną decyzją po dziesięciu rundach i odebrał mu tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. To była sensacja - Dempsey, „Manassa Mauler", był idolem epoki, a pokonał go Tunney, „The Fighting Marine", bokser-erudyta, który w przerwach czytał Szekspira. 

Pojedynek odbył się w strugach ulewnego deszczu. Zebrany tłum 120 tysięcy widzów, przemoczony do suchej nitki, z zapartym tchem śledził walkę do ostatniej, dziesiątej rundy.

Japoński denim

Kuroki to jedna z tych nazw, które w świecie denimu wymawia się z szacunkiem. Firma działa w Okayamie, a dokładniej w Kojimie, dzielnicy Kurashiki uznawanej za japońskie serce selvedge denimu. To tam, na starych krosnach czółenkowych, powstają wąskie, gęsto tkane materiały o dużej wytrzymałości i charakterystycznej, lekko nierównej fakturze.

Korzenie Kuroki sięgają mniej więcej stu lat wstecz. Od lat 50. firma produkowała tkaniny bawełniane do odzieży i zastosowań przemysłowych, a w latach 70. skupiła się już wyłącznie na denimie. Co ważne, Kuroki należy do nielicznych producentów, którzy łączą barwienie, tkanie i wykańczanie materiału w jednym miejscu. Jeden proces. Jeden łańcuch. Pełna kontrola nad tkaniną.

Surowy denim żyje

Zanim założysz tę czapkę, warto wiedzieć jedno: denim barwiony sznurowo pracuje razem z Tobą. Indygo nie wnika głęboko w całe włókno. Zostaje przede wszystkim na jego powierzchni. Właśnie dlatego tkanina tak dobrze się starzeje. I właśnie dlatego na początku może farbować.

To nie wada. To cecha prawdziwego, surowego denimu.

Nowy surowy denim może zostawić ślad indygo na jasnej koszuli, dłoniach albo skórze, szczególnie przy wilgoci i intensywnym noszeniu. Z czasem ten efekt słabnie. Barwnika stopniowo ubywa, kolor się stabilizuje, a czapka zaczyna nabierać własnego charakteru.

Kropka nad i

To detal nawiązujący do historii, która nas zainspirowała. Czapka jest wygodna, ale sam materiał należy w świecie denimu do wagi ciężkiej, jeśli chodzi o wytrzymałość. Mówiąc językiem boksu: jard kwadratowy tej tkaniny waży niemal tyle, co para prawdziwych rękawic - 12,54 oz.

Sterkowski x Warszawska Szkoła Boksu

Boks to najszczerszy ze sportów. Nie ma się gdzie schować. Liczy się tylko praca, którą włożysz, zanim wejdziesz na ring. Dlatego połączyliśmy siły z warszawską szkołą boksu. Bo oddajemy się temu z takim samym zaangażowaniem w kwestii ciężkiej pracy i uczciwości w tym, co robimy.

Ten sport uczy rzeczy, w które wierzymy. Zdrowej rywalizacji. Szacunku do przeciwnika i do samej dyscypliny. Siły charakteru, której nie da się kupić - trzeba ją wypracować. To samo myślenie wkładamy w nasze czapki. Bez skrótów, bez udawania.

Sto lat pasji i rzemiosła

W 1926 roku Anna Sterkowska otworzyła pracownię w Warszawie. Nie wiedziała, że cztery pokolenia później jej wnukowie będą szyć czapki dla ludzi na całym świecie.

Wiedziała jedno - że dobra czapka wymaga świetnego materiału i rzemiosła.

Przez sto lat nic się w tej filozofii nie zmieniło. Każda czapka która wychodzi z naszej pracowni jest efektem wiedzy przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Jesteśmy dumni mogąc codziennie dostarczać  wam kolejne czapki i kapelusze.

Walka w deszczu

23 września 1926 roku na Sesquicentennial Stadium w Filadelfii Gene Tunney pokonał Jacka Dempseya jednogłośną decyzją po dziesięciu rundach i odebrał mu tytuł mistrza świata wagi ciężkiej. To była sensacja - Dempsey, „Manassa Mauler", był idolem epoki, a pokonał go Tunney, „The Fighting Marine", bokser-erudyta, który w przerwach czytał Szekspira. 

Pojedynek odbył się w strugach ulewnego deszczu. Zebrany tłum 120 tysięcy widzów, przemoczony do suchej nitki, z zapartym tchem śledził walkę do ostatniej, dziesiątej rundy.

Japoński denim

Kuroki to jedna z tych nazw, które w świecie denimu wymawia się z szacunkiem. Firma działa w Okayamie, a dokładniej w Kojimie, dzielnicy Kurashiki uznawanej za japońskie serce selvedge denimu. To tam, na starych krosnach czółenkowych, powstają wąskie, gęsto tkane materiały o dużej wytrzymałości i charakterystycznej, lekko nierównej fakturze.

Korzenie Kuroki sięgają mniej więcej stu lat wstecz. Od lat 50. firma produkowała tkaniny bawełniane do odzieży i zastosowań przemysłowych, a w latach 70. skupiła się już wyłącznie na denimie. Co ważne, Kuroki należy do nielicznych producentów, którzy łączą barwienie, tkanie i wykańczanie materiału w jednym miejscu. Jeden proces. Jeden łańcuch. Pełna kontrola nad tkaniną.

Surowy denim żyje

Zanim założysz tę czapkę, warto wiedzieć jedno: denim barwiony sznurowo pracuje razem z Tobą. Indygo nie wnika głęboko w całe włókno. Zostaje przede wszystkim na jego powierzchni. Właśnie dlatego tkanina tak dobrze się starzeje. I właśnie dlatego na początku może farbować.

To nie wada. To cecha prawdziwego, surowego denimu.

Nowy surowy denim może zostawić ślad indygo na jasnej koszuli, dłoniach albo skórze, szczególnie przy wilgoci i intensywnym noszeniu. Z czasem ten efekt słabnie. Barwnika stopniowo ubywa, kolor się stabilizuje, a czapka zaczyna nabierać własnego charakteru.

Kropka nad i

To detal nawiązujący do historii, która nas zainspirowała. Czapka jest wygodna, ale sam materiał należy w świecie denimu do wagi ciężkiej, jeśli chodzi o wytrzymałość. Mówiąc językiem boksu: jard kwadratowy tej tkaniny waży niemal tyle, co para prawdziwych rękawic - 12,54 oz.

Sterkowski x Warszawska Szkoła Boksu

Boks to najszczerszy ze sportów. Nie ma się gdzie schować. Liczy się tylko praca, którą włożysz, zanim wejdziesz na ring. Dlatego połączyliśmy siły z Warszawską Szkołą Boksu. Bo oddajemy się temu z takim samym zaangażowaniem w kwestii ciężkiej pracy i uczciwości w tym, co robimy.

Ten sport uczy rzeczy, w które wierzymy. Zdrowej rywalizacji. Szacunku do przeciwnika i do samej dyscypliny. Siły charakteru, której nie da się kupić - trzeba ją wypracować. To samo myślenie wkładamy w nasze czapki. Bez skrótów, bez udawania.

Sto lat pasji i rzemiosła

W 1926 roku Anna Sterkowska otworzyła pracownię w Warszawie. Nie wiedziała, że cztery pokolenia później jej wnukowie będą szyć czapki dla ludzi na całym świecie.

Wiedziała jedno - że dobra czapka wymaga świetnego materiału i rzemiosła.

Przez sto lat nic się w tej filozofii nie zmieniło. Każda czapka która wychodzi z naszej pracowni jest efektem wiedzy przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Jesteśmy dumni mogąc codziennie dostarczać  wam kolejne czapki i kapelusze.

ZWROT

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w ciągu 14 dni kalendarzowych od daty dostarczenia zamówionego towaru, masz prawo jego zwrotu bez podania przyczyn w ramach odstąpienia od umowy, wg ogólnych zasad wynikających z przepisów dotyczących zawierania umów na odległość. Dotyczy to wyłącznie sprzedaży konsumenckiej, a więc stosuje się tylko do sprzedaży osobie fizycznej, która dokonuje zakupu w celu niezwiązanym z działalnością zawodową lub gospodarczą.

Kliknij w link aby przeczytać więcej ->> Zwrot